Siatka na krety w ogrodzie przed domem

Mam dom jednorodzinny na przedmieściach większego miasta. Jest to spokojna miejscowość, poza główną drogą dojazdową nie jeździ tam wiele samochodów, a częściej niż gwar miasteczka słychać śpiew ptaków. Mi taka sytuacja bardzo odpowiada. Nie lubię hałasu i tłoku, więc własny dom poza miastem był dla mnie spełnieniem marzeń, zatem wszystko musiało być idealne.

Jaka siatka na krety sprawdzi się przed domem?

Kret w ogrodzieŻeby uchronić swój trawnik przed niechcianymi szkodnikami zainstalowałam siatki przeciw kretom. Dzięki temu nie muszę się martwić o swój ogród, że krety będą mi podgryzać korzenie roślin, a potem będę musiała sprzątać po nich kopce. Dobra siatka na krety nie jest droga, a jakże skuteczna. Poza trawą zasadziłam też wiele kolorowych wieloletnich kwiatów, żeby co roku nie bawić się w ponowne zasadzanie i przesadzanie. Zawsze chciałam też mieć małą grządkę z pomidorami, zielonym groszkiem i ogórkami i taka też mam. Nie mogę się doczekać kiedy przyda się mi siatka do pakowania, żeby zerwać wszystkie dojrzałe warzywa i przygotować z nich posiłki. Na pewno część z nich przerobię na przetwory i wsadzę do słoików, żeby nie musieć co chwila gotować, ale też, żeby w zimie mieć zawsze świeże i smaczne warzywa, bo te z puszki nigdy nie będą takie dobre, jak te zrobione w domu. W końcu siatka na krety sprawi, że moje uprawy nie zostaną zniszczone.  Pozostało mi jeszcze ogrodzenie. Mam metalowy płot. Był tani i ładny, ale niestety nie pomyślałam o tym, ze wszystko przez niego widać.

Teraz przyda się mi siatka cieniująca, która kolorystycznie nawet mi pasuje to ogrodzenia, a jednocześnie nie będzie wszystko aż tak widoczne dla osób przechodzących pod moim domem. Taka siatka cieniująca zazwyczaj przydaje się przy innych okazjach np. przy ogrodzie lub szklarni, ale to nic nie znaczy. Ważne, ze będzie spełniać swoją rolę i osłaniać moją działkę. Po jej zamontowaniu już wszystko będzie idealne i mogę czekać na zbiory warzywne.