Dom seniora

Praca w domu seniora

Długo szukałam swojej drogi zawodowej, wiedziałam tylko, że chciałabym nie tylko zarabiać, ale i pomagać. Zawsze marzyłam, aby zostać weterynarzem i pomagać potrzebującym zwierzętom, jednak nie udało mi się dostać na studia z weterynarii.

Praca w domu seniora nie jest łatwa

Dom senioraNastępnie krokiem, była praca w schronisku dla bezdomny. Może się to komuś wydawać śmieszne, ale sprawiała mi ona satysfakcję. Ludzie tam przebywający mieli naprawdę niezwykłe historie życiowe, dzięki którym doceniałam swoje życie. Jednak praca ta, nie przynosiła sporych zarobków a ja musiałam samodzielnie wyżywić dwójkę dzieci po odejściu męża. Postanowiłam więc, zatrudnić się jako opiekunka dla osób starszych. Po skończeniu kursu, wkrótce znalazłam pierwszą pracę. Opieka nad osobami starszymi okazała się nie być lekka. Ciężko jest przekonać je aby coś zjadły, a szczególnej uwagi wymagają osoby z alzheimerem. Przerabiałam różne przypadki, osoby które były sprawne i wymagały lekkiej pomocy w sprzątaniu czy gotowaniu po takie, które trzeba było myć i karmić. Niestety całkowicie przestałam mieć czas dla rodziny, gdyż moja praca pochłaniała wiele energii i czasu. W końcu znalazłam ogłoszenie jakie wystawił prywatny dom opieki. Po rozmowie kwalifikacyjnej zostałam zatrudniona. To był zupełnie inny świat. Przede wszystkim należy zaznaczyć, że prywatny dom seniora bydgoszcz był luksusowy. Osoby tam przebywające w większości były całkowicie sprawne i zajmowały się swoim życiem. Miały licznych przyjaciół w placówce oraz zapewnione wiele rozrywki.

Do moich obowiązków należało jedynie dopilnowanie aby wszystkim został dostarczony posiłek i żeby go zjedli, a także połknęli leki. Dzięki tej pracy poznałam wiele ciekawych osób starszych z niezwykłymi historiami, a także czułam się spełniona zawodowo.