Wynajem pokoi

Pokój na wyjeździe służbowym czy to istotna rzecz?

Niedawno miała miejsce przykra sytuacja. Nie poszło mi po prostu w pracy. Nie wiem, co się stało, bo dotąd zawsze szło mi gładko. Może po prostu miała to być dla mnie taka lekcja pokory.

Naprawdę udany wynajem pokoi

Wynajem pokoiNa pewno czasami warto, aby człowiekowi utarto nosa, kiedy już myśli, że wszystkie rozumy pozjadał. Nie wiem czy właśnie ja już tak myślałem, czy co? Możliwe, że ostatnio byłem już zbyt pewny swoich umiejętności, a tak wyciągnę jakąś naukę z tej porażki. Nie wykluczam, że może niepowodzenie było mi potrzebne. Jak to było? Pojechałem do Pakości w podróż służbową. Musiałem odbyć pewne rozmowy, których treść jest oczywiście jedynie do wiedzy zarządu firmy. W każdym razie niestety przeze mnie jeden z ważniejszych kontrahentów, z którym wiązane były duże nadzieje, zrezygnował. Byłem niewyspany i mówiłem za dużo bzdur. Trzeba było się wcześniej położyć do łóżka, a nie siedzieć do późna i analizować, co będę robił kolejnego dnia pobytu w Pakości. Myślałem sobie właśnie o wyjeździe do Inowrocławia, zamiast skupić się na przygotowaniu się do rozmów. Byłem zbyt pewny sukcesu i to mnie zgubiło. Jedyne, co mi się udało podczas tej delegacji, to tani wynajem pokoi w Pakości. Mimo iż opłata była niewielka noclegi naprawdę spełniły swoją funkcję. Mógłbym w tej Pakości niedaleko Inowrocławia naprawdę wypocząć, ale mi było w głowie planowanie odpoczynku, bo zbliżał się weekend i mogłem zostać na miejscu jeszcze dwa dni.

 

Cóż, wyciągnę z tej lekcji stosowną naukę. Na szczęście w firmie jakoś zniesiono porażkę, ale wiadomo, że zawód był duży i teraz będę musiał się jakoś znowu mocniej wykazać, żeby znów we mnie uwierzono.