Masz problemy ze słuchem?

Wiele starszych osób każdego dnia narzeka na dolegliwości starcze. Są to problemy z chodzeniem, koordynacją ruchową, wykonywaniem codziennych czynności oraz niedosłyszenie, a także niedowidzenie. Problemy z oczami i słuchem mogą bardzo utrudnić życie. Wiele osób na starość nosi aparat słuchowy i używa bardzo mocnych okularów. Jednak wciąż spora część osób lekceważy takie problemy.

aparat słuchowyAparaty słuchowe wydają się oznaką słabości, zaawansowanego wieku. Noszenie aparatu przy uchu, czy strasznie grubych okularów jest dla wielu osób oznaką, że już stracili wigor życia. Tracą motywację i chęci. Ale przecież niedosłyszenie nie musi być tragedią. Dobry aparat słuchowy może zmienić życie. Należy jednak pamiętać, że powinno zacząć się od wizyty u specjalisty, który stwierdzi, że faktycznie problem jest tu niedosłyszenie starcze. W wielu przypadkach nie jest to wcale takie oczywiste. Spora część osób ma po prostu zatkane uszy, które wystarczy odpowiednio przeczyścić i od razu zmienia się jakoś życia.
Oczywiście mogą jednocześnie mieć ubytek w słuchu, ale wcale nie musi być to ubytek, który ogranicza życie. Należy powiem pamiętać, że aparat słuchowy to taka ostateczność. Oczywiście ułatwia życie wielu osobom, ale jeśli starsza osoba nie dosłyszy tylko ciszej powiedzianych rzeczy, a badanie nie wykazuje nieprawidłowości, to taki aparat słuchowy nie powinien być wymogiem. Należy go wręcz unikać jak najdłużej. Czasem i tak w końcu będzie trzeba zakupić taki aparat, ale dopóki lekarz nie stwierdzi, że faktycznie jest to niezbędne, to nie ma sensu aby taki aparat nakładać. Tym bardziej, że u osób, które wciąż mają w miarę dobry słuch, ale nie dosłyszą pewnych rzeczy aparat może wręcz popsuć jakość życia.

Nałożenie aparatu równa się temu, że osoba słyszy więcej bodźców, które są mało słyszalne nawet dla dobrze słyszących osób. Siedząc w zamkniętym domu osoba z aparatem bardziej słyszy odgłosy z zewnątrz, które mogą bardzo zepsuć jakość życia każdej osobie. Dobrze jest słyszeć to co mówią winni, ale nie koniecznie każde auto, psa, czy lecący samolot.