Przygotowywanie śniadań w ośrodku wczasowym

Mój mąż miał całkiem niezły pomysł, żeby otworzyć ośrodek wypoczynkowy w Karpaczu. Lokalizacja, którą brał pod uwagę była idealna i pojawiało się tam zawsze mnóstwo turystów. Zaciągnęliśmy kredyt i zaczęliśmy spełniać marzenia o prowadzeniu własnego ośrodka.

Pełnowartościowe śniadanie dla każdego gościa 

śniadania karpaczMąż zajmował się sprawami związanymi z finansami i ogólnie zarządzał całym ośrodkiem. Ja zarządzałam stołówką, w której wydawane były śniadania Karpacz cieszył się świetną opinią wśród turystów i chciałam, żeby jedzenie w stołówce było najlepsze. Kucharki, które zatrudnił mąż miały ogromne doświadczenie i one głównie zajmowały się przygotowywaniem obiadów. Śniadania z kolei przygotowywałam sama. W ośrodku było mnóstwo młodzieży i dzieci, dlatego zależało mi, żeby każdy zjadł pełnowartościowe śniadanie. Wiadome było nie od dziś, że był to przecież najważniejszy posiłek w ciągu dnia. Każdy gość ośrodka wypoczynkowego miał do wyboru na śniadanie kilka rzeczy. Serwowałam owsiankę z owocami, jogurt naturalny z musli. Na śniadanie dostępne były też inne posiłki. Sama smażyłam jajecznicę i robiłam tosty. W stołówce na śniadanie zawsze dostępny był stół szwedzki i goście mogli wybrać posiłek, na który mieli ochotę. Codziennie rano dostarczane do stołówki było świeże i jeszcze ciepłe pieczywo, które najbardziej wszystkim smakowało. Śniadania wszyscy chwalili, bo starałam się podczas ich przygotowywania. Zadowolenie wszystkich gości była dla mnie najważniejsze.

Pomysł z ośrodkiem wczasowym był świetny. Może i nie zarabialiśmy na tym od razu, bo trzeba było spłacić kredyt, ale powodziło nam się świetnie. Na brak gości nigdy nie mogliśmy narzekać a serwowane przeze mnie śniadania były znane w całym Karpaczu, tak mnie wszyscy chwalili.

O autorze: lucynas