Organizacja wesela w hotelu, czy w lokalu, który nic nie zapewnia?

Do początków XXI wieku ogromna część wesel odbywała się w stołówkach, szkołach, remizach i restauracjach. Domy weselne i hotele rzadko zajmowały się organizacją tego typu imprez. Czasy jednak nieco się zmieniły i jak grzyby po deszczu wyrastają kolejne domy weselne, a hotele organizują takie imprezy i to w najlepszym stylu. Wciąż jednak część mieszkańców mniejszych wiosek pozostaje przy weselach organizowanych w okolicznej remizie, gdzie wszystko trzeba samodzielnie przygotować.

sala weselnaTeoretycznie jest to nieco tańszy sposób, ale czy aby na pewno? Każda sala weselna, czy w hotelu, remizie, restauracji, czy domu weselnym powinna być przystosowana do organizacji tego typu imprez. Ale nie każda jest. Jedna łazienka na wszystkich gości to zdecydowanie za mało, a mała kuchnia to ogromne ograniczenie. Wiele osób wychodzi jednak z założenia, że nie ważna jest toaleta, ozdoby, czy wielkości kuchni. Miejsce musi być tanie, a gości jak najwięcej. Na szczęście pogląd społeczeństwa ulega zmianie i wesele zastaw się a postaw się wychodzą powoli z mody. Organizacja przyjęcia weselnego w hotelu czy domu weselnym to zawsze spory wydatek.
Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę fakt, że właściciel i obsługa zajmą się wszystkim, a my musimy tylko wybrać menu i zaplanować rozsadzenie gości, ewentualnie dowieźć alkohol i ciasto to i tak niewiele się napracujemy. Jeśli jednak zdecydujemy się na przygotowanie wesela w miejscu, gdzie nic nie jest zapewnione. To pomimo tego, że zapłacimy nieco mniej, bo zakupy zrobimy sami, kucharce po znajomości zapłacimy niewiele i najdziemy miejscowe kelnerki, które ucieszą się nawet z 300 zł, a jak jeszcze bardziej chcemy oszczędzić to zaangażujemy kogoś z rodziny, to musimy wziąć pod uwagę fakt, że zakupy trzeba zrobić samodzielnie, stoły należy przygotować i nakryć.

Również dekoracją należy się zająć samodzielnie, a do tego po wszystkim posprzątać cały ten bałagan. Teoretycznie oszczędzając zapewniamy sobie tygodnie pełne pracy i załatwiania spraw. W efekcie zamiast tańczyć do białego rana, rodzice Państwa Młodych są zmęczeni przygotowaniami.