Klienci chętnie wybierają firany

Pracuję w sklepie od wakacji. Podoba mi się ta praca. Nie miałam żadnego doświadczenia ale zrobiłam dobre wrażenie na szefowej w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej i postanowiła mi dać szansę. Szefowa ostatnio chwaliła mnie, że mam dobry kontakt z klientami i to jej się podoba. Pochwaliła także moją pracę. Zawsze byłam solidna i jak się czegoś podejmowałam to starałam się to wykonywać jak najlepiej. 

Krawcowa będzie szyła firany

firany na zamówieniePraca mi się podobała więc miałam motywację żeby się rozwijać. Sprzedawałam klientom firany bardzo dobrej jakości. Materiałów w naszym sklepie było bardzo dużo. Firany były w różnych odcieniach bieli. Każdy klient mógł znaleźć coś odpowiedniego dla siebie. Ostatnio szefowa poprosiła mnie żebym wdrożyła krawcową do naszej pracy. Postanowiła zatrudnić młodą dziewczynę po szkole krawieckiej. Okazało się, ze to byłą kuzynka mojej koleżanki wiec od razu się polubiłyśmy. Monika miała przygotowywać dla klientów firany na zamówienie. Firany kupowane na metry są dużo tańsze niż te gotowe, które są w opakowaniach. Krawcowa miała szyć firany zgodnie z prośbą naszych klientów. Byłam przekonana, że ta opcja będzie cieszyła się sporym zainteresowaniem. Moja mama zawsze jak kupowała firany to mierzyła swoje okna i szła do sklepu z firanami. Tam Pani pytała się o te wymiary i radziła ile metrów firany mama musi kupić aby okno z firanką ładnie się prezentowało.

Dodatkowo proponowała jak można ją ładnie powiesić. Szefowa miała dobry pomysł z krawcową. Kiedy klienci dowiedzieli się o tej opcji sprzedaż w sklepie wzrosła. Krawcowa miała ręce pełne roboty a ja starałam się jej jak najlepiej pomagać. Klienci byli jeszcze bardziej zadowoleni z naszych usług i chętniej do nas wracali a także polecali częściej nasze usługi.

O autorze: dawidb